1. pl
  2. en
17 października 2021

Ha Noi - Wietnam - z wizytą w teatrze

 

Czuwaj✌️

 

To już połowa października a za oknem pogoda bardzo nietypowa.

W zasadzie rozpoczęła się pora sucha a nadal wygląda jakby była pora deszczowa. Codziennie pada, niebo pochmurne… tak klimat wyraźnie się tutaj zmienia.

Mieliśmy też tajfun przechodzący przez Filipiny, który dotarł do północnego i środkowego Wietnamu.

Taka pogoda w sumie nieco zniechęca do spacerowanie po parkach natomiast jest idealna aby odwiedzić pewne miejsce.
 

Pójdźmy tropem tego tajfuna i odwiedźmy Hanoi na północy Wietnamu.
 

Zazwyczaj kiedy wybieramy się do Sapa czy Ha Long Bay, spędzamy jeden lub dwa dni w stolicy Wietnamu. To oczywiście nie wyklucza wybrania Ha Noi jako celu osobnej wyprawy. Zapewniam, że jest co zwiedzać.  

Nie pomylę się też wiele jeśli założę iż, jak większość turystów, wybierzecie hotel w starym dystrykcie, Old Quarter, skąd biura turystyczne zabierają turystów i wyjeżdżają poza miasto.

Jedną z atrakcji, która towarzyszy noclegowi w Hanoi, jest spacer wokół jeziora Hoan Kiem, o którym pisałem już w artykule przedstawiając wam historię żółwia i świętego miecza.

Kiedy spacerujemy wokół jeziora dwa razy spotkacie się z ciekawymi budynkami, których neony informują nas, że mieści się w nich Teatr Lalek…

Z pozoru niczym nie wyróżniające się budynki, kryją w sobie niezwykłą atrakcję.

To jedna z najstarszych tradycji północnego Wietnamu - przedstawienia teatru kukiełek, choć w tym przypadku raczej kukieł, na wodzie.

Wokół jeziora mamy dwa takie teatry. Leżą niemal po przeciwległych brzegach i łatwo do nich trafić. 

Ja zapraszam was do tego, w którym miałem przyjemność gościć już dwa razy. 

To teatr położony tuż obok świątyni Ngoc Son, więc po spektaklu możecie udać się na Jadeitową Wyspę aby odwiedzić legendarnego żółwia.

 

 

Teatr lalek

Bilety kupuje się na spektakle odbywające się w godzinnym interwale, w sumie co 70 minut. Koszt biletu zależy od wybranego miejsca. Im bliżej sceny, tym drożej. Nie mniej cena jest nadal bardzo atrakcyjna. Jeśli kupujecie tylko bilet upoważniający do oglądania przedstawienia to koszty wyniesie średnio 100 000 VND. Jeśli chcecie filmować przedstawienie należy dopłacić kolejne 100 tysięcy. Choć, jak zaobserwowałem, smartfony są w powszechnym użyciu i nikt na to nie zwraca uwagi. 

Zapewniam was, że z każdego miejsca w sali będziecie mogli obserwować ten niezwykły spektakl. 

Sala przypomina trochę nasze kina z lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych. 

Drewniane dekoracje ścian, drewniane, obite materiałem, składane krzesła. Lampy oraz głośniki wiszące pod sufitem i umieszczone na ścianach dopełniają obraz kino-teatru rodem z PRL.

Zaraz przy wejściu,  po lewej stronie, widać duży basen z umieszczonymi dekoracjami w tradycyjnie wietnamskim stylu. To arena naszego przedstawienia. 

Widać flagi związane z buddyzmem i trochę bambusowych dekoracji.

Nieco na podwyższeniu, po lewej i po prawej stronie widać wyniesione ponad taflę wody, podesty a nich ludowe instrumenty i mikrofony.

Kiedy wszyscy goście zajmą swoje miejsca, drzwi zostają zamknięte, ciężkie welurowe kotary odetną nas od hałasu dobiegającego z ulicy,  światło przygasa i pojawiają się ubrani w regionalne stroje muzycy. Zajmują miejsca na obu podestach, wydobywają pierwsze dźwięki i zaczyna się spektakl, który potrwa około 55 min.

 

 

Historia

Lalkarstwo wodne (  Múa rối nước , dosłownie: „Sprawianie, że lalki tańczą na wodzie”) to tradycja, która sięga XI wieku, i wywodzi się z wiosek na obszarze Delty Rzeki Czerwonej w północnym Wietnamie. Dzisiejsza wietnamska lalka wodna jest wyjątkową odmianą starożytnej azjatyckiej tradycji lalek.

Wszystkie lalki i dekoracje wykonywane są z drewna, a następnie pieczołowicie lakierowane.  

Pokazy odbywają się w basenie z wodą sięgającą do pasa. 

Przedstawienia odbywają się współcześnie w jednym z trzech miejsc — na tradycyjnych stawach w wioskach, w których utworzono scenę, na przenośnych zbiornikach zbudowanych dla podróżujących wykonawców lub w specjalistycznym budynku, w którym zbudowano scenę basenową. Z reguły basen taki ma powierzchnię 4 metrów kwadratowych, choć w przypadku naszego teatru to ok 12 m.kw..

Długa bambusowa tyczka podtrzymująca lalkę, schowana jest pod wodą i używana przez lalkarzy,  zwykle ukrytych za parawanem, do kontrolowania kukieł.  W ten sposób lalki wydają się poruszać nad wodą.  Kiedy pola ryżowe zalewała woda, mieszkańcy wioski zabawiali się nawzajem, korzystając z tej formy sztuki.

W zależności od fabuły i rodzaju opowieści, nawet 8 lalkarzy stoi za bambusowym parawanem, ozdobionym na wzór fasady świątyni i steruje lalkami za pomocą długich bambusowych tyczek i mechanizmu sznurkowego ukrytego pod powierzchnią wody.  Lalki te nie są takie małe. Często ważą nawet do 15 kg. Wymaga to siły i sporych umiejętności aby wprawić tak dużą lalkę w ruch.

 

 

Jak już wiecie, ryż, główny składnik wietnamskiej diety, uprawiany jest zwykle na polach ryżowych. Od wieków więc, oryginalne wodne festiwale lalek odbywały się dosłownie na polu ryżowym, na którym zbudowano dekoracje zwykle imitujące pagodę aby ukryć, stojących po pas  w wodzie, lalkarzy.

Woda pełni rolę sceny dla lalek i jest symbolem powiązanym ze zbiorami ryżu. Ukrywa również linki sterujące lalkami i ruchy lalkarza. Co więcej, poprawia akustykę muzyczną i wokalną oraz zapewnia efekt migotliwego oświetlenia.

Tradycyjna wietnamska orkiestra zapewnia akompaniament muzyczny w tle. 

Instrumentacja obejmuje wokale, bębny, drewniane dzwonki, talerze, rogi, Đàn bầu (monochord), gongi i flety bambusowe. Czyste, proste dźwięki bambusowego fletu zwykle towarzyszą pojawianiu się królewskich postaci na scenie, podczas gdy bębny i talerze mogą głośno zapowiadać wejście smoka ziejącego ogniem.

Wokaliści chèo (forma operowa wywodząca się z północnego Wietnamu) śpiewają pieśni, które opowiadają historię odgrywaną przez lalki. Co ciekawe, muzycy i lalki wchodzą w interakcję podczas występu. Muzycy mogą ostrzegać kukiełki w niebezpieczeństwie lub zachęcać do działania te, które się wahają. Marionetki pojawiają się na wodnej scenie wychodząc z obu jej stron lub wynurzając się z wody. Reflektory i kolorowe flagi zdobią scenę i tworzą świąteczną atmosferę. Widok jest przepiękny. 

Tematyka przedstawień mocno nawiązuje do folkloru wietnamskiego. Opowiada o codziennym życiu na wiejskich terenach Wietnamu i streszcza wietnamskie opowieści ludowe, które dziadkowie opowiadają swoim wnukom.  Podkreślane są historie o żniwach, rybołówstwie i festiwalach.

W krótkich skeczach opowiadane są również legendy i historia narodowa. Wiele skeczy, zwłaszcza tych dotyczących życia codziennego, często ma humorystyczny akcent. I ma jednego piewcę. 

Chú Tễu ("chú" oznacza wujka, mężczyznę, chłopca lub pana po wietnamsku) jest powtarzającą się i najbardziej godną uwagi postacią lalkarstwa wodnego.  Tễu oznacza „śmiech” po wietnamsku.  Jest błaznem, który dowcipnie komentuje realia polityczne i społeczne, zwłaszcza korupcję urzędników.  Jego wygląd to uśmiechnięty chłopiec, który często nosi tylko zwykłą przepaskę na biodrach, czasami w towarzystwie prostej kamizelki.

 

 

Przedstawienie

Urok tego przedstawienia polega na tym, że lalki wyglądają jakby samodzielnie poruszały się po tafli wody. Jeśli dodamy do tego muzykę i opowieść, którą prowadzi narrator całego spektaklu oraz grę świateł i bardzo barwne dekoracje, to doznania artystyczne są niebywałe. 

Z pozoru cały spektakl wygląda bardzo…lekko. Natomiast wysiłek jaki wykonują lalkarze jest ogromny. Jak wspomniałem, niektóre z lalek ważą nawet 15 kg. Do tego całe przedstawienie jest bardzo “żywotne” - drewniane postaci ludzi i zwierząt, latające smoki czy motyle, poruszają się niemal po całej tafli wody wykonując niezwykle skomplikowane ruchy. Wszystkie lalki operują na całej powierzchni tego basenu, wynurzając i zanurzając się w wodzie, krzyżując swoje drogi itd. Osoby które sterują tymi lalkami muszą być bardzo dobrze wytrenowane i silne fizycznie.

 

 

Wizyta w teatrze lalek to idealna propozycja na późne popołudnie albo wieczór, szczególnie w dzień, w którym pogoda nie pozwala wam spacerować czy wybrać się w atrakcyjne okolice Hanoi jak na przykład “ulica kolejowa”, o które pisałem w tym artykule.  

Ta chwila spędzona w teatrze lalek jest naprawdę doznaniem kulturowym z wyższej półki. 

Każde przedstawienie jest zawsze nieco inne i jest owacyjnie przyjmowane przez widownię.

Sale są zazwyczaj pełne i czasem trzeba kupić bilety z wyprzedzeniem. Sprawdźcie więc zawczasu jak wygląda sytuacja aby się nie rozczarować, napotykając zamkniętą kasę biletową.

Przed i po spektaklu otwarte są również stoiska ze sprzedażą pamiątek.

Można kupić miniatury postaci lalek, które obserwowaliście podczas przedstawienia. Nadal pięknie wykonane i w pełni funkcjonalne. Ceny nie są jakoś szczególnie wygórowane.

Za 150 000 VND czyli około 22 złotych można nabyć bardzo ładna pamiątkę - postać z przedstawienia, zwierzę czy dekoracje. 

 

Dzięki temu, w długie zimowe wieczory, można sobie w domu taki teatrzyk samemu przygotować i wrócić na moment do wspomnień z czarującego Wietnamu.

 

 

   Zobacz także

13 kwietnia 2024
Dzień dobry w przeddzień Tajskiego Nowego roku! Wczoraj wieczorem zaczęły zbierać się pierwsze deszczowe chmury nad Mexico City. Temperatury też niższe o kilka stopni. Zwiastuje to rychłe nadejście pory deszczowej,
10 lutego 2024
  Hola! Bienvenido a Mexico!  Tak się będziemy od teraz Witać. Zdziwieni? Zapewne zdawaliście sobie pytanie co tak cicho na blogu i w podcaście? Otóż zmiana kontynentów, kilkunastu stref czasowych i
10 czerwca 2023
Czuwaj! Właśnie wróciłem z trzytygodniowego tournée po Europie i muszę przyznać, że miałem wiele szczęścia bo pogoda przecudna, słonecznie, 22°,  zarówno na Litwie jak i w Szwecji. W Polsce to
#youtube, #india, #sikhs, #dehli, #shanghai #qingdao, #manila, #palawan, #kualalumpur, #jakarta, #shenzhen ,#tokyo, #osaka, #bandung ,#java, #malaka, #singapore, #engineer, #vulcano, #jungle, #palm, #tropics, #beach, #ocean, #saigon, #mekong, #delta, #traveling, #shinkasen, #arek, #poland, #gaytagay, #manilabay, #springrolls, #pho, #banhmi, #ramen, #sushi
  1. pl
  2. en

Muzyka do podcastu i radia pochodzi z serwisu Pixabay.com 

Muzyka do podcastu i radia pochodzi z serwisu Pixabay.com

Muzyka do podcastu i radia pochodzi z serwisu Pixabay.com